Strona główna » Liceum » Język polski » Inne


Dziennik



Poprzednia praca: „Mam nadzieję, że Polska odzyska niepodległość” - wywiad z Henrykiem Sienkiewiczem.
Następna praca: Felieton: O programach



Treść: 17 Kwietnia 2003 r.
Godzina 7.20
Zaspałam!Koszmar,kompletnie nie rozumiem jak to się stało. Musiałam wyłączyć budzik i znowu
zasnąć. Byłam taka zmęczona wczorajszą nauką..
Spakowałam się i zdarzyłam ogarnąć pokój, ale to jeszcze nie wszyto
.Woda na herb etę gotuje się a ja słyszę bulgotanie w głowienie to nie woda.
Musiałam źle spać, bo rozbolała mnie szyja.
Godzina 7.50
Jestem najedzona i schludnie ubrana. Posprzątałam po sobie, bo mama wraca zmęczona i jest
jej przykro jak widzi bałagan. Przypomniałam sobie, że mam kupić pismo dla gimnazjalistów
VICTOR.Ciocia przypomina mi o tym już od trzech dni.
Godzina 16.00
Wpadłam do domu z VICTOREM w ręce i już nie mogę się doczekać, gdy go przeczytam. Mama
zawołała mnie jednak na obiad.Zdąrzyłam się przebrać i zjeść a VICTOR musi poczekać aż
odrobię lekcje.
18 Kwietnia 2003 r.
Godzina 15.30
Wczoraj nie miałam czasu na VICTORA.Mamy jeszcze nie ma. Nastawiłam obiad i czytam pismo
w dużym pokoju telewizji nie ma nic ciekawego. Tylko mnie rozpraszają ruchome obrazki
i kobieta opowiadająca o jakimś wynalazku swojego męża.Za to w VICTORZE jest ciekawy artykuł
o chłopcu w moim wieku, który uzyskał nagrodę w konkursie języka angielskiego i wyjechał
do Londynu.Bardzo tego pragnę i wierzże mi się uda. Ciocia obiecała, że jak już będę płynnie
posługiwać się językiem to wyjedziemy razem i wszystko mi pokaże.
Godzina 16.00
Wróciła Mama. Obiad był już gorący, więc dałam jej poczytać moją gazetę i artykuł o pięknym
Londynie tym samym momencie zadzwoniła Agnieszka.Byłam bardzo zdziwiona, że to ona.
Wczoraj się pokłóciłyśmy. Była zazdrosna o toż spotkałam się z Mariuszem(?).
Przyjęłam słowa skruchy i powiedziałam, że nie traktowałam naszej sprzeczki poważne, bo
jesteśmy dobrymi koleżankami i nie ma sensu się spierać o chłopaca.To było najlepsze
rozwiązanie.
Godzina 16.51
Nie miałam dużo lekcji, więc włączyłam muzykę. Mama odpoczywała u siebie czekając na wiadomości.
Tęsknię za Babcią raczej za działką i truskawkami. Takimi wielkimi i soczystymi. Moimi
letnimi sukienkami i jeziorem pełnym żab, gdy kąpałyśmy się podczas deszczu rozmyślań o
czerwonej trawie wyrwało mnie wtedy wołanie Mamy wiadomościach mówili o rodzinnym mieście
Mamy i o Kościele. Proboszcz zrobił witraż przedstawiający własną osobę przy Papieżu i Prymasie.
Zastanowiło mnie czy Babcia dziadek i Ciocia oglądają.
Godzina 21.00
Oglądałam film. Poleciła mi go koleżanka i okazał się bardzo ciekawy. Ciocia
ogląda wszystkie ciekawe prepozycje stacji telewizyjnej Discovery.Był to jeden właśnie z takich
filmów. Reportaż o chorobie dżumie, która dotknęła Wielką Brytanię.
Jestem trochę śpiąca. Muszę jeszcze pozmywać naczynia i przygotować ubranie na jutrzejszy
dzień. myślę o dżumie. mama opowiadała,że w Morągu odnotowali taki przypadek w średniowieczu.
To dziwne,ale wierzę i chcę wypożyczyć książkę o tym mieście.
19 Kwietnia 2003 r.
Godzina 16.00
Umówiłam się z Anką.Powinna już być.Siedziałam sama.
Musiało ją coś zatrzymać.Pewnie kogoś spotkała.
Może nie przyjdzie?
Godzina 16,30
Zadzwoniłam do domu Ani.Okazało się,że zawróciła po tym jak mnie nie zastała nasiskając
domofon.Wyjaśniłam jej,że musiało się coś stać.Nie przejmowałyśmy się tym.Zaproponowałam
spotkanie jutro o tej samej godzine.
By się zbytnio nie nudzić odrobiłam lekcje i napisałam list do kuzynek z
Więckowic.Pewnie uciszą się,że przyjeżdżamy. Ciocia bardzo tego chce a ja nie jestem pewna.
Godzina 22.00
Leżę w łóżku. Myślę o podróżach. znowu stoi przede mną jak żywy most Tower. Niebieskie
wieżyczki delikatna konstrukcja i ja siedząca na ławce. Podchodzi do mnie jakiś człowiek
i pyta po angielsku czy może się przysiąść. Błogi spokój tego miasta mnie zachwyca.
Ostatnie takie marzenie miałam dawno temu. To pewnie przez tą gazetę.Nie mogę wybić sobie
z głowy Londynu.
...


Widzisz tylko część pracy, aby zobaczyć całość, musisz się zalogować.

Nie masz jeszcze u Nas konta? Na co czekasz? ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ TERAZ

Zapomniałeś hasła? Skorzystaj z formularza przypominającego hasło.


Czytano: 147545 , autor: majka100100 , Ocena: 2369.68

      Blip Śledzik Twitter Facebook Buzz Wykop

Inne podobne teksty do tytułu Dziennik

Dziennik - Trzy dni z życia gimnazjalistki


Losowe teksty z tej samej kategorii

Fragment dziennika z podróży
Samobójstwo jest w każdym z nas
Opis obrazu Jana Matejki pt "Kochanowski nad zwłokami Urszulki"
Internet - zbliża ludzi czy niesie zagrożenie? (2)
Udowodnij, że fragment książki „ROZMOWY W NOCY” M. Hellera jest tekstem eklektycznym
Koncepcja państwa według Platona
Uczta u Nerona
Grzechy romantycznego indywidualizmu.
Bajkowe czasy w mojej miejscowości.
Co sądzisz o narastającej przemocy i agresji we współczesnym świecie?


Wasze komentarze

Brak komentarzy dla danej pracy.




Zmień kategorię:

Zobacz także:

Język polski
Antyk i Biblia Antyk i Biblia
Barok Barok
Biografie Biografie
Charakterystyki Charakterystyki
Gramatyka Gramatyka
Inne Inne
Konspekty Konspekty
Listy Listy
Materiały do matury Materiały do matury
Młoda polska Młoda polska
Motywy Motywy
Oświecenie Oświecenie
Plany wydarzeń Plany wydarzeń
Pozytywizm Pozytywizm
Prace przekrojowe Prace przekrojowe
Prasówki Prasówki
Prezentacje maturalne Prezentacje maturalne
Recenzje Recenzje
Renesans Renesans
Romantyzm Romantyzm
Rozprawki Rozprawki
Streszczenia Streszczenia
Średniowiecze Średniowiecze
Tematy wolne Tematy wolne
Wiersze Wiersze
Wspołczesność Wspołczesność
XX lecie XX lecie

A A A A - zmień wielkość czcionki


Oceń pracę:

Ocena pracy wynosi 2369.68.

Informacje o pracy:

⇒Dodano: 2008-12-04 21:48:12
⇒Czytano: 147545
Autor: majka100100


Dodatkowe opcje:

Drukuj stronę
ZGŁOŚ NARUSZENIE
Wyślij znajomemu
Dodaj do ULUBIONYCH



Dodaj komentarz:

Tytuł:

Treść: